kursor

GRY

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Wakacje z upiorem cz.1

Aga miała 16 lat. W tym roku we wakacje pojechała na obóz nad jeziorem. Jego uczestnicy zamieszkali w leśnych domkach kilkadziesiąt metrów od brzegu jeziora. Już pierszego dnia złapała wspólny język ze swoimi współlokatorkami. Zapowiadały się wspaniałe wakacje. Pogoda była świetna, dziewczyny wciąż bardziej się zaprzyjaźniały i coraz lepiej dogadywały. Noce zawsze spędzały na pogaduchah. Tej jednak było inaczej... Jak zwykle około drugiej w nocy poszły spac. Było gorąco i mimo tego, że Aga leżała przy oknie, nie mogła zasnąc. Inne dziewczyny już dawno odpłynęły. W ciemności myślała o następnym dniu. Nagle za oknem usłyszała jakieś trzepotanie
. Odwróciła się spokojnie by to sprawdzic, bo pomyślała, że napewno jakiś palant robi im żart. Za oknem nikogo jednak nie było. Po chwilili jednak znów usłuszała ten hałas, ale jakby mocniej. Znów pusto. Przez dłuższą chwilę się uspokoiło. Nagle jednak trzepotanie słyszała tak mocno... tak mocno, jakby było tuż za oknem. Dziewczyna nie miała jednak ochoty zwracac uwagi na głupków z obozu. Nagle hałas stał się tak głośny, że Gabi leżąca naprzeciwko niej się obudziła. Wpadła krzyk. Aga podbiegła do niej zaniepokojona pytając, co się stało. Nie musiała czekac na odpowiedź, bo za oknem ujżała wielkiego upiora z kosą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz